LUTY 2016

0
1014

Za nami najkrótszy miesiąc nauki i zabawy. Co wcale nie oznacza, że w świetlicy mało się działo!
„Czym się różni kolega od przyjaciela?”, „Jak być dobrym kolegą?”, „Czy w szkole można być samotnym?” – między innymi na te pytania szukaliśmy odpowiedzi w czasie pierwszego tygodnia świetlicowych zajęć. Budowaliśmy drzewko przyjaźni, wypisywaliśmy doskonałe recepty na przyjaźń a także szukaliśmy wskazówek dla przyjaciół w Piśmie Świętym. Nawet urządziliśmy małe karaoke śpiewając wspólnie piosenki o przyjaźni i koleżeństwie.
Nie lada gratką były również zajęcia poświęcone komputerom i nowym technologiom. Już wiemy, że smartfony, latopy, gry i inne nowe media nie mają dla naszych uczniów chyba żadnych tajemnic. Może, któryś z naszych uczniów zostanie kiedyś wielkim odkrywcą? Kto wie? Dodatkowa atrakcją technologicznego tygodnia była codzienna projekcja serialu „Maszyna zmian”. Tytułowa maszyna zmian to niezwykłe urządzenie może zmieniać dosłownie wszystko (czyli nawet ludzi) w coś, co trudno przewidzieć. Każda przemiana trwa do wieczora, do godziny 21:00…
W lutym nie obyło się również bez pomysłowych prac plastycznych – i tak oto w środku zimy świetlicę opanowały kolorowe motyle, każdy mógł stworzyć swój własny obraz w komputerze, zaś tuż przed samymi feriami odbyły się zajęcia plastyczne pod tajemniczym tytułem „W świecie czerni i bieli”. Efekty naszych działań artystycznych na bieżąco można zobaczyć na szkolnym korytarzu i w samej świetlicy.
Mimo specyficznej jak na luty pogody staraliśmy się jak najczęściej wychodzić na plac zabaw i boisko szkolne, aby się dotlenić, wybić zarazki i nabrać sprawności fizycznej.
Po aktywnie spędzonych feriach czekamy na kosz pełen niespodzianek, który przyniesie nam wiosenny marzec!