sobota, Luty 23, 2019

Św. Urszula

Według znanej ze średniowiecza legendy Urszulę, córkę chrześcijańskiego króla Brytów, pragnął poślubić syn pogańskiego władcy sąsiedniego kraju. Zatrwożona propozycją – złożyła bowiem ślub czystości, a lękała się odmówić, gdyż potężny sąsiad mógł zemścić się na jej kraju – prosiła Boga o pomoc. Pouczona w widzeniu mistycznym, zapowiadającym jej śmierć męczeńską, wyraziła zgodę na małżeństwo, prosząc jednocześnie zwłokę na okres trzech lat i stawiając warunek, by książę przyjął chrześcijaństwo, a jej przydzielił 10 towarzyszek ze szlachetnych rodów pogańskich. Każda z nich razem z Urszulą miała otrzymać orszak tysiąca dziewcząt i jedenaście okrętów.

Św. Urszula z Towarzyszkami udała się w pielgrzymkę do Rzymu. Po drodze nauczała dziewczęta prawd wiary. W Rzymie nastąpił ich chrzest, a wielu mieszkańców tego miasta, poruszonych objawieniem o czekającym św. Urszulę chwalebnym męczeństwie, dołączyło się do jej orszaku. Śmierć nastąpiła w drodze powrotnej pod Kolonią, gdzie wszyscy zginęli z rąk oblegających miasto pogańskich Hunów, ponieważ Urszula odmówiła swej ręki Atylli, wodzowi Hunnów, zachwyconemu jej pięknością. Barbarzyńcy przerażeni widzeniem wstępujących do nieba męczennic, uciekli spod murów miasta, a wdzięczni za cudowne ocalenie mieszkańcy Kolonii, ze czcią pochowali ciała pomordowanych. Na miejscu męczeństwa wystawili poświęcony im kościół.

Właśnie ten wspomniany w opowieści kościół jest ogniwem łączącym legendę z historyczna prawdą o męczennicach czczonych w Kolonii pod imieniem św. Urszuli i jej Towarzyszek. Najstarszym świadectwem ich kultu jest zachowany do dziś napis z IV w. wyryty w kamieniu, głoszący, że senator Clematius odbudował dedykowaną “świętym dziewicom” bazylikę, która była wcześniej postawiona na miejscu ich męczeństwa.

Prowadzone po wojnie wykopaliska w kościele św. Urszuli w Kolonii potwierdziły dane napisu, odsłaniając pozostałości bazyliki z ok. 315 r., a więc zbudowanej natychmiast po ustaniu prześladowań chrześcijan w Imperium Rzymskim. Świadectwem ciągłości kultu są odkryte przez archeologów, wznoszone stale w tym samym miejscu świątynie z następnych wieków, aż do istniejącej dziś romańsko-gotyckiej, budowanej od XII do XIV w.

Fakt męczeństwa powiązać należy z ostatnim prześladowaniem na przełomie III i IV w. Od IX w. kult patronek Kolonii jest dobrze udokumentowany w księgach liturgicznych. Występowały one początkowo w liczbie jedenastu. Jak mogła z niej powstać fantastyczna liczba jedenastu tysięcy? Prawdopodobnie w jednym z rękopisów w zapisie święta XI virginum kreskę umieszczoną przez skrybę nad znakami XI, mającą podkreślić, ze chodziło w tekście o cyfry, a nie litery, odczytano jako milia czyli tysiąc – i zaczęto w kalendarzach i księgach mszalnych oraz brewiarzowych notować święto jako dzień Undecim milia virginum. Kult męczennic swoje apogeum przeżywał od XII w., kiedy r. 1106, przy okazji rozszerzania murów miejskich Kolonii, odkryto rozległe cmentarzysko rzymskie. Znalezione kości “zidentyfikowano” jako relikwie orszaku św. Urszuli i zaczęto rozsyłać do kościołów całego chrześcijaństwa. Pierwotna wersja legendy z późniejszymi dodatkami uzyskała swoją doskonałą formę literacką w średniowiecznym bestsellerze jakim była Złota legenda Jakuba de Voragine (1228-1295). Znajomość jej rozpowszechniała się wraz z tysiącami relikwii wysyłanych z niewyczerpanego “pola św. Urszuli” pod Kolonią. Barwna legenda była natchnieniem dla wielu pisarzy i artystów. Z obrazów jej poświeconych najsłynniejsze są cykle kilku malarzy kolońskich zwłaszcza Stefana Lochnera (ok. 1400-1451), malowidła Hansa Memlinga, (ok. 1433-1494) którymi ozdobił relikwiarz z Brugii oraz weneckiego malarza Vittore Scarpezza, zwanego Carpaccio (ok. 1455-1525).

W osobie św. Urszuli, która nauczała swoje towarzyszki prawd wiary chrześcijańskiej, widziano patronkę uczonych i młodzieży studenckiej. Oddawały się pod jej opiekę uniwersytety w Paryżu, Coimbrze i Kolonii. Czczona była także w Polsce w środowisku uniwersytetu krakowskiego. Obok św. Barbary uchodziła za patronkę dobrej śmierci. Zapewne w przekonaniu, że w liczbie leży bezpieczeństwo, perspektywa wstawiennictwa jedenastu tysięcy orędowniczek w chwili śmierci sprawiała, ze tłumnie zapisywano się do powstających, zwłaszcza na terenie Niemiec w XIV i XV w. bractw św. Urszuli. Także w Polsce jej właśnie poświecone było najstarsze założone w Krakowie w XIV w. bractwo dewocyjne. Dla jego członków powstawały liczne najpierw rękopiśmienne, potem drukowane książeczki do nabożeństwa z pieśniami, litaniami, godzinkami ku czci męczennic. Poświęcano im kościoły i ołtarze, a wśród kobiet imię Urszula należało do bardzo popularnych. W Polsce kult św. Urszuli rozprzestrzeniał się już od XI w. Rozpowszechniali go, podobnie jak w całej Europie, zwłaszcza cystersi.

Aniela Merici zakładając w 1535 w Brescii nową wspólnotę, dała jej za patronkę św. Urszulę. Wraz z nazwą “Compagnia di sant’ Orsola” (Towarzystwo św. Urszuli) założycielka przekazała swemu dziełu zadanie nauczania chrześcijańskich prawd wiary oraz wierności Chrystusowi aż do męczeństwa.

Oprac. Urszula Borkowska OSU

Św. Aniela Merici

Św. Aniela Merici, Założycielka urszulanek, urodziła się ok. 1470 r. w Desenzano, miasteczku położonym na południowym krańcu jeziora Garda, otoczonego koroną Alp zamykających Włochy od północy. Kształtowana pięknem przyrody rodzinnego zakątka i pełną prostoty religijnością domu rodzinnego, Aniela dojrzewała duchowo do wypełnienia zadania, które zostało jej zapowiedziane w mistycznym przeżyciu we wczesnej młodości: miała założyć wspólnotę poświęconych Bogu dziewic.

Żyła w czasach ciekawych i trudnych zarazem. Rozkwitowi sztuki renesansu i rozwojowi myśli humanistycznej towarzyszyły wojny i związana z nimi nędza ludzka oraz nieład moralny. Reformacja rozerwała jedność chrześcijaństwa. Instytucja Kościoła wymagała pilnej reformy. Aniela Merici dostrzegła możliwość moralnego i religijnego odrodzenia współczesnego sobie społeczeństwa przez takie wychowanie kobiety, by umiała ona właściwie kształtować rodzinę. Późno, bo w 1535 r. założyła w Brescii, gdzie zamieszkała po opuszczeniu Desenzano ok. 1516 r., Towarzystwo, któremu za Patronkę dała św. Urszulę. Urszula znana była z popularnej w średniowieczu legendy, która wielokrotnie znajdowała odbicie w twórczości malarskiej. Legenda uczyniła z Urszuli symbol wierności Chrystusowi aż do męczeństwa i patronkę nauczania zasad wiary chrześcijańskiej.

Życie Anieli od wczesnej młodości wypełniała intensywna modlitwa, połączona z surową ascezą, ale też serdeczne więzi z ludźmi i praca dla nich. Osoby różnego wieku i pochodzące z rozmaitych grup społecznych garnęły się do niej, bo umiała godzić zwaśnionych, udzielać dobrych rad, pomagała odnajdować drogę do Boga. Znała łacinę i dużo czytała. Miała niewątpliwie dar rozumienia i tłumaczenia Pisma św., bo nawet teologowie szukali jej rady. Często opuszczała Brescię. Pielgrzymowała do Ziemi Świętej, do Rzymu, do różnych świętych miejsc Italii, jakby w poszukiwaniu możliwości wypełnienia zadania, do którego czuła się powołana.

Reguła, którą Aniela ułożyła dla powołanego do życia Towarzystwa nawiązywała do sięgającego czasów apostolskich ideału poświęconych Bogu wdów i dziewic żyjących w świecie. W myśli św. Anieli przebija się to samo pragnienie reformy Kościoła poprzez powrót do chrześcijaństwa pierwszych wieków, jakie charakteryzowało niemal wszystkie ruchy odnowy religijnej w XV i XVI stuleciu. Zarówno Reguła, jak i Testament oraz Rady Anieli Merici, nasycone są autentycznym humanizmem chrześcijańskim, szacunkiem dla osoby ludzkiej, opartym na jej poznaniu i uznaniu wartości. Humanizm przenika proponowane przez Anielę środki wychowawcze: łagodność i ludzkość, działanie perswazją, nie siłą. Dzieło jej, jak napisała: “zakorzenione w podwójnej miłości: Boga i człowieka”, miało w harmonijny sposób łączyć modlitwę i służbę człowiekowi. Tej służbie podporządkowane zostały, co było nowością, sprawy klauzury, stroju, całej monastycznej struktury, która w ciągu wieków w zamysłach Kościoła miała chronić osoby poświęcone Bogu, przez oddzielenie ich od świata. Aniela Merici z charakterystycznym dla siebie zaufaniem zostawiła siostry w ich rodzinach, na które miały oddziaływać. Pragnęła, by oddane czynnemu apostolstwu, żyły w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie, nie wiążąc się jednak ślubami.

Umierając w opinii świętości w Brescii w 1540 r. Aniela zapewniła swoje córki, że będzie zawsze wśród nich, wspierając je swymi modlitwami. Prosząc by “trzymały się drogi starodawnej i zwyczajów ustalonych przez Kościół”, jednocześnie zaleciła ze zdumiewająca otwartością, by stosownie do czasów i potrzeb wprowadzały roztropnie konieczne zmiany.

Na prośbę córek św. Anieli w 1568 r. odbył się w Brescii proces mający ukazać heroiczność jej życia. Zeznania współczesnych jej świadków, których tekst zachował się, są podstawowym źródłem naszej wiedzy o życiu św. Anieli Merici.

Oprac. s. Urszula Borkowska OSU

PISMA ŚW. ANIELI MERICI